czwartek, 28 lutego 2013

Śpioch





A tak właśnie Kitek się wyleguje przez połowę dnia :P Ten to ma dobrze...

No i w końcu zainteresowały go piłeczki, bo wcześniej tylko raz pacnął łapką i koniec, a teraz już sam za nimi biega :) Przynajmniej fotel trochę odpocznie od drapania... :)

poniedziałek, 18 lutego 2013

Gdzie jest kotek?

Niestety nie zdążyłam na konkurs u Jasnej, ale gdybym jednak dała radę to wysłałabym któreś z tych zdjęć. Chociaż po zgłoszonych zdjęciach widzę, że nie tylko nasz Kitek tak się chowa i pewnie nie mielibyśmy szans, no ale... :)




Zachęcam jednak do głosowania :)
http://klubkotajasna8.blogspot.com/2013/02/koty-konkursowe-luty-2013.html

czwartek, 31 stycznia 2013

Ciężka sprawa

Kitek uważa, że wcale nie jest gruby tylko "puszysty" a Wy jak uważacie? :)






 Czeka nas teraz ciężki czas sesja- a Kitek zamiast pomagać to zjada mi długopisy :(

środa, 16 stycznia 2013

Podjadacz






Czy Wasze koty też Wam wyjadają jedzenie, dosłownie z rąk, ust? Nasz Kitek po prostu byłby chory gdyby nie wsadził nosa w moje jedzenie i nie dziabnął... Nie przeszkadza mi to aż tak bardzo jeśli wiem, że mogę mu trochę odstąpić, gorzej jak wiem, że on nie może danej potrawy zjeść, wtedy zaczynają się schody bo Kitek nie daje za wygraną :( Nie wiemy zbytnio jak sobie z tym poradzić... I najlepsze w tym wszystkim jest to, że on tylko mi wyjada, nikomu innemu, Mężowi nie wchodzi do talerza. Macie może na to jakiś sposób?

sobota, 12 stycznia 2013

Koci TAG

1. Kiedy pupil zamieszkał w Twoim domu?

22 grudnia 2011 roku :) Wstrzelił się w święta akurat.


2. Skąd wziął się pomysł na takie, a nie inne imię?

O tym notka niżej :)

3. Jak to się stało, że zamieszkał z Tobą?

Bardzo niespodziewanie. Odczuwałam potrzebę dzielenia się miłością, więc zaczęłam myśleć o zwierzątku, najpierw o psie, ale stwierdziłam, że spędzam za dużo czasu na uczelni, mamy za mało miejsca w mieszkaniu itp.  i pies to zły pomysł. No to jak nie pies to kotek :) Na drugi dzień znalazłam ogłoszenie, zadzwoniłam, i oznajmiłam, że trzeba po niego jechać. Zanim po niego pojechaliśmy cały tydzień przeglądałam strony o kotkach żeby się czegoś dowiedzieć. Rodzina oczywiście odradzała kota, bo będzie drapał, będą kłaki itp, ale mi  te kłaki nie przeszkadzają, a drapie tylko w swój fotel :P

4. Jakiej jest rasy?

Pers :)

5. Jaka jest jego najlepsza zaleta?

Jest strasznych pieszczochem, zawsze rano musi przyjść się przytulić. Taka przytulanka z niego :D

6. Jaka jest jego największa wada?

Może nie wada, ale jakiś tam dyskomfort :P Kitek jak wydala kłaczka to zawsze musi go zwrócić na dywan, nigdy na podłogę, kafelki, zawsze na dywan. Łatwiej byłoby posprzątać z podłogi, no ale cóż.

7. Gdyby mógł przemówić w święta, jak myślisz co by powiedział?

"Daaaaaaasz mi szynki?" :)