piątek, 21 lutego 2014

Filipek



Czesanko :D Na szczęście Filip lubi się czesać (mruczy nawet), bo Kitek niestety ale ucieka gdzie pieprz rośnie jak widzi szczotkę :)



Nie możemy go oduczyć włażenia do doniczki :/ Niestety, ale Filip jak tam włazi to po prostu nas ignoruje, reszta świata nie istnieje, tylko kwiatek. Martwi mnie to bo czytałam, że draceny są dla kotów trujące. Na szczęście Filip jej nie gryzie, tylko wiesza sie jak tarzan :)

7 komentarzy:

  1. Draceny są trujące, ale kot musiałby ją jeść i to intensywnie. Samo siedzenie w doniczce koło kwiatka nie szkodzi. (U nas też jest dracena i ze dwa razy, któreś wpadło na pomysł ostrzenia pazurków na jej pniu, Za to biedną trzykrotkę gryzą i dewastują ciągle)
    Ale jak on tak lubi to może mu posadzisz owies, pszenicę, kocimiętkę, żeby tam sobie siedział?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już nawet nie chodzi o to w jakim kwiatku siedzi, sam fakt, że siedzi :P Wtedy tyłek ma umorusany od ziemi z kwiata :P Bo on oczywiście najbardziej lubi wchodzić jak kwiatek jest podlany :D

      Usuń
  2. Ale słodki Filip :) Dowód na to że koty mogą lubić czesanie :) Andrzej tak jak Kitek niestety ucieka przed szczotką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On w ogóle mruczy cały czas :P Czasem nawet jak go troche skrzyczymy to za sekunde przychodzi i mruczy :P To chyba jego sposób na powiedzenie "nie chciałem ostrzyć pazurków na kanapie, już nie będę" :D

      Usuń
  3. Filipek jest przecudny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Są takie urocze! Mój kot lubi czesanko, ale zwykle na nie "nie ma czasu". Musi być w kilku miejscach jednocześnie. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i będzie Nam bardzo miło jak zostawisz komentarz :)

Pozdrawiamy, Kitek i jego "człowieki".