niedziela, 16 lutego 2014

Jedziemy na wycieczkę bierzemy koty w teczkę

Pojechaliśmy na parę dni w rodzinne strony. Nasze kotki lubią tutaj jeździć, bo tu jest większy dom i mogą się wybiegać za wszystkie czasy. No i jest jeszcze jeden kocur :) Filip chyba trochę zapomniał ostatnią wizyte bo nie chciał wyjść z transportera.
Podróż przeżyły dobrze, po ostatnim razie mieliśmy obawy (Filip zrobił kupę na Kitusia). Musimy kupić drugi transporter, czy polecacie jakieś? Mamy taki zwykły plastikowy i teraz chcemy inny :)



5 komentarzy:

  1. Też mam plastikowy, i mi się wydaje że takie są najlepsze - łatwo umyć w razie co, lekkie są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umyć to tak, ale nam się połamał :( Nawet jak samego Kitusia nosiliśmy :(

      Usuń
  2. No to niezła przygoda z tą kuuppą ;) lepiej mieć dwa transportery w razie takich sensacji. my mamy jeden plastikowy mały,jeden plastikowy wielki który dawniej mieścił 3 nasze koty ale to niewygodne i ciężkie było i mamy jeszcze elegancką czarną w kwiatowy deseń niedużą torbę na ramię.jednak plastik najlepszy w utrzymaniu czystości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz koniecznie musimy mieć dwa, bo te moje smrodki nie chcą razem jeździć :P Filip się rozpycha i Kitek biedny jest jak sardynka...

      Usuń
  3. A my odbyłyśmy wielką podróż rok temu, jak przeprowadzałyśmy się do naszego obecnego domu. Transporter nie wchodził w rachubę, bo ani pani ani jej koleżanka, która nas wiozła samochodem nie wytrzymałyby tego wycia. No więc, ja Mechatek podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i będzie Nam bardzo miło jak zostawisz komentarz :)

Pozdrawiamy, Kitek i jego "człowieki".